Zmartwychwstały rozświetla mroki rozpaczy. Dziś doświadcza tego Maria Magdalena, której łzy przysłaniają radosną prawdę, że On prawdziwie zmartwychwstał. Czasami pusty grób to za mało, dopiero spotkanie z Panem sprawia, że człowiek odzyskuje nadzieję i radość, którą ochoczo dzieli się z innymi.